header photo

Pawlikowska-Jasnorzewska Maria

Wiersze

Gdy pochylisz nade mną twe usta pocałunkami nabrzmiałe

Gdy pochylisz nade mną twe usta pocałunkami nabrzmiałe
usta moje ulecą, jak dwa skrzydełka ze strachu białe -
krew moja się zerwie, aby uciekać daleko, daleko,
i o twarz mi uderzy płonącą czerwoną rzeką.
Oczy moje, które pod wzrokiem twym słodkim się niebią,
oczy moje umrą, a powieki je cicho pogrzebią.
Pierś moja w objęciu twej ręki stopi się jakby śnieg,
i cała zniknę jak obłok, na którym za mocny wicher legł.

Wybierz wiersz:

Mini Ranking:

Biała dama, Ach, to nie było warte..., ...
zobacz ranking

Kto chce, bym go kochała, Bez ciebie, 10 kwiecień, Berceuse, ...
zobacz ranking

Ostatnio wybrane:

Ach, to nie było warte..., Aeroplan, Berceuse, Gdy pochylisz nade mną twe usta pocałunkami nabrzmiałe, Kto chce, bym go kochała, Życie, 10 kwiecień, Fotografia, Bez ciebie, Biała dama,
Grzegorz - zobacz wybrane

Życie, Aeroplan, Biała dama, Kto chce, bym go kochała, 10 kwiecień, Berceuse, Gdy pochylisz nade mną twe usta pocałunkami nabrzmiałe, Fotografia, Bez ciebie, Ach, to nie było warte...,
Benedykt - zobacz wybrane

Biała dama, Gdy pochylisz nade mną twe usta pocałunkami nabrzmiałe, Berceuse, Fotografia, Życie,
Urban - zobacz wybrane